W rytm Marsza Radetzkego, czyli nowy Vrest Pilzner

Vrest Pilzner

Czasami przychodzi taki moment, kiedy trzeba wrócić do klasyki. Wyrazem tej tęsknoty jest uwarzony w naszym browarze Vrest Pilzner. W pierwszej fazie procesu tworzenia podeszliśmy do niego bardzo ortodoksyjnie używając wyłącznie słodu pilzneńskiego i chmielu Saaz – niekwestionowanej legendy czeskich pól. Chmielu, za którego wywożenie z Królestwa Czeskiego karano śmiercią. Nam udało się pozyskać go co nieco, unikając przy tym gniewu Południowych Braci.

Radosny, złoty kolor naszego Pilznera uzyskaliśmy dzięki długiemu, dwugodzinnemu gotowaniu brzeczki. Niespokojna natura piwowara dała jednak o sobie znać i tuż przed końcem lagerowania dorzucił do zbiornika mieszankę zamorskich chmieli – Citry i Cascade’a, przez co słodowy aromat Pilznera wzbogacił się o zakręconą nutę cytrusów.